Wielki Czwartek – Msza Wieczerzy Pańskiej

„W świecie, w którym żyjemy, w naszym społeczeństwie tak wielorako podzielonym i skłóconym, nasza kapłańska jedność i współpraca, pomimo istniejących różnic, ukazuje, że wspólnota jest możliwa i że jedność jest ważniejsza niż konflikt. (…) Dla nas Chrystus jest pokojem. To w Jego imię i Jego mocą możemy pokonywać wszelkie pokusy podziału i zgorzknienia, szemrań i wzajemnych oskarżeń, wątpliwości i niezgody, będąc nie tylko dla siebie nawzajem, ale i dla całego Kościoła oraz ludzkiej społeczności, a nade wszystko dla współczesnych Polaków, oczekiwanym zaczynem jedności i pojednania” –   ks. abp Wojciech Polak Prymas Polski

Dobiegł końca tegoroczny okres przygotowań do Wielkanocy. Okres szczególnej łaski, który był szansą powrotu do źródeł naszej wiary i naszego nawrócenia. Słowo Boże zwracało się do nas w sposób szczególnie intensywny poprzez rekolekcje, kazania pasyjne i liczne nabożeństwa. Dziś rozpoczyna się nowy etap, wchodzimy bowiem w centrum naszej wiary: Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa.

Mszą Wieczerzy Pańskiej o godzinie 18:00 rozpoczęliśmy Święte Triduum Paschalne. Uroczystą Eucharystię sprawowali nasi duszpasterze ks. kan. Mirosław Kędzierski oraz ks. Damian Woźniak. W Wielki Czwartek wspominamy pamiątkę dnia, w którym „nasz Pan Jezus Chrystus, powierzył swoim uczniom odprawianie sakralnej ofiary Ciała i Krwi swojej” oraz ustanowił sakrament kapłaństwa.

W naszej parafii po raz pierwszy podczas liturgii Wielkiego Czwartku, mogliśmy być świadkami obrzędu obmycia nóg, które jest swoistym wyznaniem wiary. Aktu obmyci dokonał ks.Proboszcz, a my wszyscy doświadczyliśmy najważniejszej postawy jaką powinien wykazywać chrześcijanin – służby drugiemu człowiekowi.

Na zakończenie poszczególne delegacje złożyły życzenia wszystkim kapłanom z okazji ich wielkiego święta. Po zakończeniu liturgii kapłani przenieśli Najświętszy Sakrament do ciemnicy, która jest symbolem uwięzienia Chrystusa oczekującego na wyrok. Zostały też obnażone ołtarze na znak,  obnażenia Jezusa z szat oraz jego opuszczenia przez bliskich.

 

Leave a Reply