Katecheza na V Niedzielę Wielkiego Postu

Różaniec jest znaną i cenioną formą modlitwy. To także nazwa sznura modlitewnego oraz praktyki modlitewnej z XII wieku. Rozpowszechniła się ona zwłaszcza wśród cystersów i kartuzów, ponieważ nie wszyscy bracia potrafili odmawiać brewiarz po łacinie. To właśnie w różańcu odnaleźli własną formę modlitwy. Papież Pius V w 1569 roku stwierdził, że: „Różaniec (…) jest bardzo pobożnym sposobem modlitwy do Boga. Jest to sposób łatwy i możliwy do praktykowania przez każdego. Polega na wysławianiu Błogosławionej Dziewicy przez powtarzanie Pozdrowienia Anielskiego(Zdrowaś Maryjo) sto pięćdziesiąt razy – tyle, ile jest psalmów w Psałterzu Dawida, przeplatając każdą dziesiątkę Modlitwą Pańską (Ojcze nasz) i rozważając przy tym odpowiednie tajemnice z życia Pana naszego, Jezusa Chrystusa”.
Różaniec jest modlitwą kontemplacyjną – jak podkreślał Paweł VI – jeśli podczas odmawiania różańca nie towarzyszy nam kontemplacja, to „różaniec upodabnia się do ciała bez duszy i zachodzi niebezpieczeństwo, że odmawianie stanie się bezmyślnym powtarzaniem formuł, oraz że będzie w sprzeczności z upomnieniem Chrystusa, który powiedział: »Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani« (Mt 6, 7). Różaniec bowiem z natury swej wymaga odmawiania w rytmie spokojnej modlitwy i powolnej refleksji, by przez to modlący się łatwiej oddał się kontemplacji tajemnic życia Chrystusa, rozważanych jakby sercem Tej, która ze wszystkich była najbliższa Panu, i by otwarte zostały niezgłębione tych tajemnic bogactwa”.

Zadanie